Blog > Komentarze do wpisu

Na ścieżkach Majów - cz. 1. Gwatemala

"Podróż, którą odbyliśmy w poszukiwaniu dawnych i współczesnych Majów, zawiodła nas w te odległe miejsca, w których żyją dzisiejsi Majowie..." (ADKP)

El camino del Maya, czyli Na ścieżkach Majów, to kolejny, muzyczny pokaz slajdów w Klubie Podróży Jarema, w trakcie którego wraz z Anią, Darkiem i Kubą Piechami, wybraliśmy się do Ameryki Środkowej - do Gwatemali, Hondurasu i Salwadoru.

 

Muzyczną podróż ścieżkami Majów rozpoczęliśmy w tanecznym, przebojowym rytmie salsy. Che Che Colé, to prawdziwy klasyk gatunku, wielki przebój z lat 70-tych, skomponowany przez Willie Colóna, a zaśpiewany oryginalnie przez Héctora Lavoe (1946-1993), uznawanego za jeden z najlepszych głosów amerykańskiej sceny latino. Ten pamiętny, śpiewany po hiszpańsku, latyno-afrykański numer, oparty na rytmie pochodzącej z Ghany wyliczanki dla dzieci, został nagrany w 1969 roku w Nowym Jorku, ukazując się na płycie Cosa Nuestra (1970) Orkiestry Willie Colóna. Zarówno Colón jak i Lavoe, to pochodzący z Portoryko nowojorczycy (nazywani Nuyorican), którzy w latach 60. i 70. rozwijali w tym mieście prężną scenę latynoskiej salsy. Willie Colón początkowo grał na puzonie i śpiewał, po czym skoncentrował się na komponowaniu i aranżacji przebojów, składających się z elementów jazzu, rocka i salsy, łączących tradycyjne rytmy karaibskie z Kuby i Portoryko, brazylijskie i afrykańskie. Do dzisiaj jest on rekordzistą sprzedaży płyt z salsą - ponad 30 milionów na całym świecie. Jego płyta Siembra nagrana z Rubénem Bladesem, to najlepiej sprzedający się album wszechczasów tego gatunku. Współpraca Colóna z wokalistą Héctorem Lavoe stała się kamieniem milowym, który rozprzestrzenił taneczne rytmy salsy na całą Amerykę Łacińską. Nazywany "Królem salsy" Lavoe, posiadał niezwykły talent do wokalnych improwizacji, które zdobyły mu rzesze fanów wśród miłośników salsy. Od 1966 roku był frontmenem Orquestra Willie Colón. Wraz z nią nagrał aż 14 albumów, z których prawie wszystkie są perełkami w świecie muzyki latynoskiej. W połowie lat 70-tych Lavoe poświęcił się karierze solowej, stając się prawdziwą gwiazdą salsy, nominowaną do muzycznej nagrody Grammy. Niestety, olbrzymi sukces go przerósł - w rezultacie uzależnił się od heroiny, co doprowadziło do jego śmierci, w zapomnieniu i biedzie.


W filmie Pieśniarz (El Cantante, reż. Leon Ichaso) z 2006 roku, w postać legendarnego króla salsy wcielił się Marc Anthony - a właściwie Marco Antonio Muñiz – nowojorski piosenkarz i aktor pochodzenia portorykańskiego. Anthony jest znany z wykonywania salsy i latynoamerykańskich ballad, ale przede wszystkim jako były mąż Jennifer Lopez. Właśnie z J. Lo zagrali w filmie El Cantante  dwie główne role - Hectora Lavoe'a i jego żony. Płyta ze ścieżką dźwiękową filmu, to zbiór klasyków salsy z repertuaru Lavoe'a, w wykonaniu Anthony'ego. Na początku swojej muzycznej kariery Marco Antonio specjalizował się  w minimalistycznym gatunku house music, w którym wokalista przy rytmicznym akompaniamencie wielokrotnie powtarza jedną frazę, stale ją modyfikując. W takim repertuarze występował w nowojorskich klubach muzycznych, aż w 1993 roku wystąpił na konferencji muzyki latynoskiej, gdzie zaśpiewał po hiszpańsku popularną salsę. Po tym wydarzeniu jego kariera nabrała rozpędu, a Marc zaczął koncertować po całej Ameryce Łacińskiej, śpiewając wyłącznie po hiszpańsku. W 1999 roku, wraz w wydaniem pierwszej, anglojęzycznej płyty zatytułowanej Marc Anthony (potrójna platynowa płyta), jego popularność rozlała się na całą Amerykę Północną i Europę. W 2000 roku Marc został nominowany  do nagrody Grammy w kategorii Najlepszy Wykonawca Pop, po czym zdobył Grammy za Latynoską Piosenkę Roku. Jako śpiewający aktor występuje w musicalach (m.in. The Capeman Paula Simona i w  East Side Story (1988) oraz w filmach sławnych, amerykańskich reżyserów, m.in: Briana De Palmy (Życie Carlita, 1993), Martina Scorsese (Ciemna strona miasta, 1999), Stanleya Tucci (Wielkie otwarcie, 1996), Człowiek w ogniu (2004). Komponuje i nagrywa też piosenki do popularnych filmów, np. Maska Zorro (1998), czy też  Uciekająca panna młoda (1999).  Che Che Colé - salsa Willie Colóna i Hectora Lavoe w brawurowym wykonaniu Anthony'ego, to prawdziwy pokaz jego wyczucia rytmu i latynoskiego temperamentu.

Che che colé, (que bueno e'.........)                                         Che che cofriza, (muerto e' la risa......)                               Coqui saranga (ay viene la malanga......)                              Caca chilanga, (viene de catanga......)


Antigua Guatemala - dawna stolica Gwatemali - oddalona o ok. 40 km od obecnej stolicy Guatemala City, jest jedną z największych atrakcji turystycznych Gwatemali. Stolicę zmieniono po tym jak miasto nawiedziło kilka trzęsień ziemi. Aby odróżnić je od nowej stolicy nadano mu nazwę Antigua Guatemala, czyli Stara Gwatemala. W Antigua zachował się typowy dla miast kolonialnych układ ulic, krzyżujących się pod kątem prostym. Podziwiać można tu mnóstwo zachowanych zabytków w stylu baroku kolonialnego z XVII i XVIII wieku, wąskie, brukowane uliczki i kolorowe kamieniczki.

Towarzyszą nam gorące dźwięki tradycyjnego, ognistego flamenco, w wykonaniu czarnoskórej, hiszpańskiej śpiewaczki Conchy Buika. Artystka urodziła się na Majorce, a jej rodzice pochodzili z Gwinei Równikowej, byłej kolonii hiszpańskiej w Afryce, z której musieli wyemigrować z powodów politycznych. Buika dorastała w Palma de Mallorca, w dzielnicy zamieszkanej przez społeczność cygańską. Od dzieciństwa przesiąkała ich kulturą i muzyką, do dziś mocno utożsamiając się z hiszpańskimi gitanos. Jej muzyka, to mieszanka flamenco z soulem, jazzem i rytmami afrykańskimi. Śpiewa też tradycyjne, andaluzyjskie pieśni copla i tonadilla oraz covery takich wspaniałych pieśniarek jak Nina Simone, Chavela Vargas czy Édith Piaf. Od śpiewania właśnie tych pieśni w nocnych klubach Madrytu rozpoczęła Buika swoją przygodę z muzyką. Przełomowe okazały się studia aktorskie w Londynie, gdzie poznała samego Pata Metheny, który przekonał ją do rozpoczęcia profesjonalnej kariery. Debiutancki album Mestizüo nagrała w 2000 roku z pianistą Jacobem Suredą, ale dopiero trzeci krążek artystki, wydany 6 lat później Mi niña Lola (Moje dziecko Lola) osiągnął duży sukces w rodzinnym kraju, zostając najlepszą, hiszpańskojęzyczną płytą roku. O Buice zrobiło się naprawdę głośno, a kolejna płyta Niña de fuego (Dziecko ognia) z 2008 roku - z której pochodzi słuchany na pokazie utwór No habrá nadie en el mundo (Nigdy nie znajdzie się nikt na świecie) - uzyskał aż trzy nominacje do Latin Grammy, rozpoczynając jej prawdziwą, międzynarodową karierę. Niña de fuego jest zbiorem pieśni flamenco oraz ranchera - hiszpańskich i meksykańskich ballad ludowych. Emocjonalne teksty Buiki opowiadają o uczuciach samotności, porzucenia, zdrady i zawiedzionej miłości, ale także o poszukiwaniu pocieszenia w pieśniach i muzyce. Muzykę na płycie zaaranżował gitarzysta Javier Limón, na pianinie zagrał Ivan "Melon" Lewis, z którymi to muzykami Buika odbyła dużą trasę koncertową po Stanach.

Statuetkę Latin Grammy - najważniejszą nagrodę muzyczną w krajach Ameryki Łacińskiej i Hiszpanii - zdobyła Buika za swój następny album El Último trago (Ostatni łyk), nagrany w 2009 roku na Kubie, z udziałem legendarnego pianisty kubańskiego Chucho Valdésa. Buika zaśpiewała na niej piosenki oryginalnie wykonywane przez Chavelę Vargas, najbardziej znaną meksykańską piosenkarkę stylu canción ranchera. To wtedy na artystkę uwagę zwrócił Pedro Almodovar, a jej piosenki zostały wykorzystane w jego filmie Skóra, w której żyję, z Antonio Banderasem w roli głównej. W 2011 Buika na stałe zamieszkała w Miami na Florydzie, skąd wyrusza na swoje długie trasy koncertowe po obu Amerykach i Europie. Wydana w 2013 roku płyta La noche más larga (Najdłuższa noc), to kolejny przełom w jej karierze. Buika przełamuje na nim mur tradycji otaczającej flamenco i copla, tworząc jazzowe aranżacje swoich utworów, dodając rytmy latynoskie, soul i bossa novę. Album ten został nominowany do nagrody Grammy za najlepszy album w gatunku Latin jazz. Swój najnowszy album Vivir sin miedo (Żyć bez strachu), wydała w 2015 roku, z gościnnym udziałem m.in. Potito - hiszpańskiej legendy flamenco. Na tej płycie pojawiły się kolejne, współczesne style muzyczne - reggae, raga, soul, afrobeat i gospel - połączone z charakterystycznym stylem i głosem artystki. 

Concha Buika obdarzona jest mocnym, pełnym ekspresji głosem, z charakterystyczną chrypką, jednocześnie chropowatym i miękkim, którego używa w całej palecie barw - od czułego szeptu, po przejmujący krzyk. Bogactwo, zmysłowość i "przydymiona barwa" jej głosu zyskały już nawet swoje określenie - „aksamitny żwir". Niezwykle ważnym dla jej stylu instrumentem, towarzyszącym nagraniom i występom scenicznym jest cajón - drewniana skrzynia perkusyjna rodem z Peru - który to instrument Buika nazywa "swoim drugim sercem". Artystka już kilkukrotnie odwiedzała Polskę. W 2011 roku była gwiazdą Festiwalu Skrzyżowanie Kultur w Warszawie, w 2012 wystąpiła podczas Siesta Festival w Gdańsku, a ostatnio gościła również we Wrocławiu. 

No habra nadie en el mundo que cure, a herida que dejo tu orgullo,            yo no comprendo que tu me lastimes, con todo todo el amor que tu me diste




Pierwszych potomków Majów napotykamy w okolicach jeziora Atitlan. To położone w starej, wulkanicznej kalderze, otoczone wzgórzami i wulkanami jezioro, ze względu na niezwykłe krajobrazy nazywane jest często "najpiękniejszym jeziorem świata". W mieście Santiago Atitlan poznajemy praktykowany przez miejscowych Indian kult Maximóna. Urządzany podczas Wielkiego Tygodnia obrzęd jest mieszanką prekolumbijskich wierzeń w majańskiego boga Mam i tradycji katolickiej, nawiązującej do San Simóna - duchownego niosącego pomoc Indianom na początku XVI wieku. Ten nietypowy święty przedstawiany jest jako siedzący mężczyzna w kapeluszu i z cygarem (lub papierosem) w ustach. Jego znakiem rozpoznawczym są też zasłaniające twarz bandana i ciemne okulary.

Ballada Al Otro Lado Del Rio (Po drugiej stronie rzeki), napisana i zaśpiewana przez Urugwajczyka Jorge'a Drexlera, powstała specjalnie na potrzeby filmu Dzienniki motocyklowe (The Motorcycle Diaries, 2004). Fabuła brazylijskiego reżysera Waltersa Sallesa, nakręcona na podstawie dzienników Che Guevary, opowiada o podróży zdezelowanym motocyklem przez Amerykę Południową w 1952 roku, dwóch młodych Argentyńczyków: Alberto i Ernesto - studenta medycyny, późniejszego rewolucjonisty El Che. Film drogi opowiadający o dojrzewaniu dwójki przyjaciół - dojrzewaniu do rewolucji. Zaplanowali oni swoją trasę tak, by poznać „prawdziwe oblicze swojego kontynentu…” Oryginalną ścieżkę dźwiękową do Dzienników stworzył argentyński muzyk i kompozytor Gustavo Santaolalla, z wyjątkiem ballady Drexlera, która w filmie pojawia się tylko na końcowych napisach. Jednak, to właśnie ta, łatwo wpadająca w ucho piosenka, zdobyła w 2004 roku filmowego Oskara - nagrodę amerykańskiej Akademii Filmowej za najlepszą oryginalną piosenkę filmową roku. Było to pierwsze takie wyróżnienie dla piosenki w języku hiszpańskim. Również Drexler został pierwszym Urugwajczykiem, który zdobył Oskara, jednak to nie on zaśpiewał swoją balladę na uroczystości wręczenia nagród - Academy Awards 2005. Zamiast niego utwór wykonali hiszpański aktor Antonio Banderas oraz Carlos Santana. 

A sam Drexler? Oskar za Al Otro Lado Del Rio, to jak dotąd szczytowe osiągnięcie tego urodzonego ponad 50 lat temu w Montevideo autora piosenek i wokalisty. Pochodzi z rodziny żydowskich emigrantów z Niemiec, którzy w latach 30-tych uciekli aż do Urugwaju. Jego rodzice byli lekarzami i młody Jorge również kształcił się tym kierunku, jednak na początku lat 90-tych zdecydował się na karierę muzyczną. Po wydaniu w rodzinnym kraju dwóch albumów, wyjechał do Hiszpanii (na zaproszenie legendarnego pieśniarza Joaquína Sabiny), gdzie podpisał międzynarodowy kontrakt płytowy. Od tego czasu mieszka w Madrycie, gdzie nagrywa kolejne swoje płyty - wydał ich już 12. Przełomowym okazał się jego siódmy album Eco (2004), na którym właśnie ukazała się oskarowa Po drugiej stronie rzeki. Piosenki Jorge Drexlera, to połączenie tradycyjnych stylów muzyki z Urugwaju (candombe, murga, milonga, tango), bossa novy, pop'u, jazzu i muzyki elektronicznej. Swoje delikatne, spokojne kompozycje łączy z osobistymi tekstami, w których opowiada o miłości, tożsamości, różnicach rasowych i religijnych.

Clavo mi remo en el agua, llevo tu remo en el mío                   Creo que he visto una luz al otro lado del río 


"Turyści odwiedzający Gwatemalę nie omijają najbardziej znanego i największego targu w Chichicastenango, na który zjeżdżają się ze swoim rękodziełem i płodami rolnymi przedstawiciele największej grupy etnicznej w kraju Quiche. Jest to jedna z dwudziestu jeden społeczności w Gwatemali będących potomkami Majów." (ADKP)

Położona w środkowej Gwatemali, na wysokości 2 tys. m n.p.m. wioska Chichicastenango, znana jest jako silny ośrodek kultury Majów, z dobrze zachowanym, tradycyjnym rzemiosłem. Najbardziej znanym zabytkiem Chichi jest XVII-wieczny kościół Santo Tomás, na którego słynnych schodach odbywa się tradycyjny, największy w kraju targ.

Podczas wizyty w Chichi słuchaliśmy piosenki Amuleto, ulubionego barda Gwatemalczyków Carlosa Hernándeza, znanego jako El Gordo (co znaczy "Grubas"). Paradoksalnie chudy jak patyk El Gordo gra na gitarze akustycznej  od 12 roku życia. Własną muzykę zaczął tworzyć pod wpływem argentyńskiego rocka, stając się autorem repertuaru i basistą popularnej w Gwatemali, rockowej kapeli La Gran Calabaza (Wielka Dynia). W 2009 roku zadebiutował solowym albumem El disco de El Gordo, w tym samym roku wydając kolejny, zatytułowany El Segundo Disco de El Gordo. W 2011 roku El Gordo wydał swoją trzecią z kolei płytę El Gato Negro (Czarny Kot, 2011), potrójny album zawierający aż 33 różnorodne utwory, zaś najnowsza jego płyta została wydana w USA (gdzie od pewnego czasu mieszka) i nosi tytuł Señor Pasajero. Utwory El Gordo to proste, często melancholijne piosenki, w których słychać elementy rocka, alternatywnego popu, rytmów karaibskich, a nawet samby. Teksty piosenek pełne są osobistych, melancholijnych opowieści autora o niespełnionych obietnicach, straconym czasie, samotności, niespełnieniu. Amuleto, to utwór otwierający jego drugą, autorską płytę z 2009 roku.

Voy a disfrazarme de amuleto y voy a darte mi fortuna.
Voy a esperarte como lobito esperando a la luna.                        
No voy a dormir tranquilo hasta ver brillar tu figura.

 

Muzyka afro-peruwiańska, to jeszcze do niedawna słabo znana i niedoceniania część muzycznej kultury Peru. Muzyka potomków dawnych niewolników z Afryki jest obecnie bardzo ważnym elementem peruwiańskiej kultury. Jedną z najważniejszych osób, które przyczyniły się do odrodzenia i popularności tej muzyki jest Susana Baca. Dziś już ponad 70-letnia pieśniarka, to żywa ikona, legenda i prawdziwy ambasador kultury afro-peruwiańskiej na świecie.  Susana Esther Baca de la Colina urodziła się w rybackiej wiosce Chorrillos na przedmieściach Limy. Wioskę zamieszkiwali przede wszystkim czarnoskórzy rybacy, którym czas wolny wypełniało wspólne muzykowanie, śpiewy i tańce. Susana śpiewała już od najmłodszych lat, wykonując głównie pieśni landó (afro-peruwiański blues), vals criollo (kreolski walc) oraz rodzimą poezję śpiewaną. Na przełomie lat 70. i 80. jej muzyczną mentorką została peruwiańska pieśniarka Chabuca Granda, dzięki której Baca profesjonalnie zajęła się repertuarem afro-peruwiańskim. W 1992 roku Susana wraz ze swoim mężem założyła w Limie Instituto Negro Continuo, placówkę zajmującą się dokumentacją i popularyzacją tradycji afro-peruwiańskiej. W ramach swoich działań Instytut prowadzi badania nad historią potomków afrykańskich niewolników, którzy przybyli do Peru w XVI wieku, podczas podboju tych terenów przez Hiszpanów.

Na szeroką scenę artystka wypłynęła dopiero w wieku 50 lat, kiedy to na składance Afro-Peruvian Classics: The Soul of Black Peru, wydanej w 1995 roku przez Davida Byrne'a, lidera zespołu Talking Heads, ukazała się jej nastrojowa ballada María Landó, stając się światowym przebojem i prawdziwą wizytówką "czarnego Peru". Był to jednocześnie jeden z pierwszych albumów poświęconych w całości muzyce afro-peruwiańskiej. Od tego czasu Baca zaczęła regularnie nagrywać płyty, a większość z nich ukazała się w założonej przez Byrne'a wytwórni Luaka Bop. Wydaną w 2000 roku płytą Eco de Sombras (Echo Cieni) pieśniarka odniosła ogromny sukces międzynarodowy. Gośćmi na płycie byli między innymi John Medeski i Tom Waits, zaś teksty piosenek poruszały problemy regionu z którego pochodzi Susana: "walkę peruwiańskich rolników o przetrwanie, a także spuściznę dawnego, afrykańskiego niewolnictwa". Z tej płyty wysłuchaliśmy na pokazie pieśni De Los Amores - lirycznej ballady o miłości. W 2002 roku Baca wydala album Espiritu Vivo, zaś jej poprzednia płyta Lamento Negro (2001), została uznana przez akademię Latin Grammy Award za najlepszy album folkowy roku oraz otrzymała nominację w kategorii najlepszy album z muzyką świata. W 2006 roku nagrała album Travesias, a w 2009 powróciła do śpiewania poezji, wydając płytę Seis Poemas (Sześć poematów). W 2011 roku ukazał się ostatni dotychczas album artystki Afrodiaspora.

Susana Baca
czerpie w swoich pieśniach z tradycji afro-peruwiańskiej i kreolskiej, łącząc je ze współczesnymi brzmieniami muzyki afrykańskiej, andyjskiej i hiszpańskiej. Często wykorzystuje również taneczne rytmy brazylijskie, kolumbijskie, portorykańskie i kubańskie. Swoje piosenki pisze we współpracy ze znanymi latynoskimi poetami, a przejmujące teksty śpiewa delikatnym i melancholijnym głosem, porównywanym często do głosu Cesarii Evory. Towarzyszący artystce muzycy grają na różnych, tradycyjnych instrumentach peruwiańskich, m.in. cajón (drewniana skrzynka perkusyjna - oryginalnie odwrócona do góry nogami skrzynka na owoce, na której siedzi się podczas gry), guapeo (gliniany kwadratowy garnek z pokrywką i sznurkiem), czy quijada de burro (unikalny instrument zrobiony ze... szczęki muła, konia albo osła). Całość uzupełniają kontrabas, gitara akustyczna i skrzypce.

W 2011 roku prezydent Peru powierzył artystce tekę ministra kultury. Baca stała się tym samym pierwszą w historii kraju osobą pochodzenia afro-peruwiańskiego, która objęła urząd ministra. W tym samym roku powołano ją na stanowisko przewodniczącej Komisji Kultury Organizacji Państw Amerykańskich, zaś w ramach swojej trasy koncertowej po Europie Susana odwiedziła Polskę, występując na Ethno Jazz Festivalu we Wrocławiu. Natomiast w ubiegłym roku Susana Baca była największą i najgoręcej oklaskiwaną przez warszawską publiczność gwiazdą Festiwalu Skrzyżowanie Kultur 2016

De los amores no entiendo y del dolor fui el primero pescador,                      no soy bella como duele el esmero

sobota, 14 stycznia 2017, piotrpiegat

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:

Wirtualne Gęśle