Kategorie: Wszystkie | audycje | muzyka z płyt | pokazy | relacje | zapowiedzi | zdjęcia
RSS
sobota, 14 października 2017
"Pojechaliśmy w mongolskie stepy, góry i tajgę, by szukać śladów przeszłości i poznać piękno tych ziem i mieszkających tu dzisiaj ludzi – Chałchasów, Kirałów i Buriatów." (ADKP)
Tak oto rozpoczęła się kolejna, fotograficzno-muzyczna podróż w Klubie Jarema. Tym razem autorami pokazu "Z Czyngis-chanem przez stepy, góry i tajgę", a także naszymi przewodnikami po Mongolii byli Ania, Darek i Kuba Piech


"Mongolia kojarzy się głównie ze stepem. Jest to jednak kraj niezwykle różnorodny. Pokonując ponad 5 tysięcy kilometrów poznaliśmy ten rozległy kraj z jego przyrodą, ludźmi żyjącymi w zgodzie z naturą, odradzającym się buddyzmem zniszczonym w czasie „mongolskiej wojny kulturalnej” i zabytkami. Poznaliśmy życie dzisiejszych Mongołów z dala od naszej cywilizacji, a przede wszystkim cieszyliśmy się wolnością, którą dają rozległe przestrzenie, wspaniała przyroda, zwierzęta i możliwość zatrzymania się i rozbicia namiotu gdziekolwiek, ale zawsze w pięknych okolicznościach przyrody.
(...) naszą podróż odbyliśmy z tradycyjną mongolską muzyką i niezwykłym gardłowym śpiewem zwanym sedaa, co po mongolsku znaczy po prostu "głos". Wsłuchajmy się w głos tych pięknych ziem i zamieszkujących je ludzi." (ADKP)
Spotkanie z Mongolią rozpoczęliśmy od stolicy Ułan Bator, położonej w środkowo-wschodniej części kraju, nad rzeką Tuul Gol, w otoczeniu czterech, rozległych masywów górskich. Miasto leży na wysokości 1350 m n.p.m. i jest najzimniejszą stolicą świata - średnia roczna temperatura to - 4 °C. W stolicy mieszka 1,3 miliona ludzi, czyli ok. 40% wszystkich obywateli Mongolii. W języku mongolskim Ulaan Baatar oznacza „Czerwony Bohater”. Nazwa ta została nadana miastu na cześć Damdinowa Suche Batora, bohatera narodowego, który o pomoc w oddzieleniu Mongolii od Chin poprosił Armię Czerwoną. I tak przez wiele dziesięcioleci Mongolia znalazła się pod kontrolą ZSRR. Również stolica kraju w całości została zaprojektowana i wybudowana w stylu radzieckim. Panuje tu monotonia i szarość zapuszczonych, postsowieckich blokowisk, chaotyczna zabudowa kamienic, zamiast zieleni wszechobecny piach i brak chodników, kilka nowoczesnych budynków i masa tradycyjnych "jurtowisk". Ta mieszanka powoduje, że Ułan Bator pretenduje do najbrzydszej stolicy na świecie.
Jest i tu jednak kilka ciekawych obiektów. Najbardziej reprezentacyjnym punktem miasta jest plac Suche Batora, gdzie w 1921 roku ogłoszono niepodległość Mongolii. Wrażenie robi nowo wybudowany parlament, obok stoi otoczony kolumnadą pomnik Czyngis-Chana - ojca narodu mongolskiego i bohatera wielu wygranych bitew - oraz pomniki Kubilaja i Ugedeja. Przy placu swoją siedzibę mają Narodowe Muzeum Historii Mongolii oraz Muzeum Przyrodnicze, w którym zobaczyć można szkielety dinozaurów odkrytych na pustyni Gobi. Jednak największym zabytkiem Ułan Bator jest klasztor Gandan. To najważniejszy ośrodek buddyjski w kraju, zespół unikatowej, dawnej architektury w mieszance stylów mongolskiego, tybetańskiego i chińskiego. Klasztor wybudowano w XIX wieku, składa się z kilku świątyń, znacznie rozbudowanych po 1990 roku. W świątyniach przechowywane są cenne rękopisy, rzeźby, zabytki malarstwa religijnego i rzemiosła. Najbardziej znaną rzeźbą jest 26,5 metrowa pozłacana postać Buddy.

Pierwsze dźwięki mongolskiej muzyki na pokazie to utwór Great Eagle Dance w wykonaniu Enkh Jargal, mongolskiego muzyka od lat mieszkającego w niemieckim Karlsruhe. Enkhjargal Dandarvaanchig (Enchżargal Dandarwaanczigijn) pochodzi z Ułan Bator. W latach 70-tych dorastał w Altanbulag, małej wiosce w pobliżu granicy rosyjskiej, gdzie jego ojciec hodował konie. W latach 90-tych studiował grę na morin huur w Konserwatorium Muzycznym w Ułan Bator. Morin huur to tradycyjna, mongolska wiolonczela o charakterystycznym brzmieniu, trapezowym, drewnianym pudle rezonansowym i z długą szyjką o zakończeniu w kształcie głowy konia. W trakcie studiów grał tradycyjną, mongolską muzykę ludową, w kwintecie smyczkowym mongolskiej telewizji oraz koncertował z różnymi zespołami państwowymi w całym kraju. W 1993 roku po raz pierwszy wyjechał do Niemiec z mongolską grupą Altain Orgil, gdzie spotkał między innymi producenta muzycznego i harfistę Rüdigera Oppermanna. Od tamtej pory gra z nim koncerty i nagrywa płyty nie tylko w Niemczech, ale także w innych krajach europejskich i w  USA. Z wieloma różnymi wykonawcami nagrał ich już ponad 40. Enkhjargal jest wędrowcem między dwoma światami i kulturami - wschodnią i zachodnią. 

Na potrzeby zachodniego rynku muzycznego przybrał pseudonim Epi. W swoich utworach śpiewa tradycyjnymi, mongolskimi technikami wokalnymi harhiraa i höömii, łącząc swoje nomadyczne, mongolskie korzenie z muzyką hinduską i jazzowymi improwizacjami. W 2002 roku nagrał swój pierwszy solowy album zatytułowany Pomiędzy Dwoma Światami - Hoirr Öngö (Two Homes  - Sounds Of A Modern Nomad). Z tego właśnie albumu pochodzi Taniec Wielkiego Orła (Great Eagle Dance). Zangina, swój drugi solowy album Epi wydał w 2009 roku.

"Stepy i góry środkowej Mongolii to rozległe pustkowia, gdzieniegdzie przyciągające wzrok bielą gerów (nazwa mongolskiej jurty) i licznymi stadami koni. Koń dla Mongoła jest najważniejszy, gdyż w kraju bez asfaltowych dróg pozwala dotrzeć wszędzie." (ADKP)
Zjeżdżamy z asfaltowej trasy, by pomknąć jedną z wielu szutrowych dróg przecinających step. Jedziemy dolinami i szczytami wzgórz, czujemy odurzający zapach ziół, podziwiamy wspaniałe krajobrazy i obserwujemy pasące się stada koni, kóz, owiec. 
Góry Baga Gazriin Chuluu, to malownicze pasmo złożone z granitowych iglic i kanionów, wznoszące się na wysokość 1.700 metrów. 

Unikalna jest fauna tych gór: koziorożce syberyjskie, dzikie owce argali, kondory, jastrzębie i orły. Na skraju pustyni Gobi odnajdujemy pustynne klify Tsagaan SuvargaTo najpiękniejsze miejsca biwakowe, jakie można sobie wyobrazić - bez żywej duszy w zasięgu wzroku, na szczycie czerwonych klifów, w blasku zachodzącego słońca.
Domog (w języku mongolskim oznacza: Legenda) to zespół z Ułan Bator grający mongolską muzykę tradycyjną i wykonujący tradycyjny, mongolski śpiew gardłowy. W jego wykonaniu usłyszeliśmy utwór Hartai Sarlag, z minialbumu Domog, który ukazał się w 2007 roku.

"Najdalej na północ położona rozległa pustynia Gobi, skrywa doliny z wiecznie utrzymującym się śniegiem i liczne szczątki dinozaurów. Żyją tutaj w surowych warunkach nomadzi wykorzystujący ubogą roślinność do hodowli wielbłądów i kóz." (ADKP)
Jadąc na południe z Ułan Bator dojeżdżamy do pustyni Gobi. Ciągnie się ona aż do Dalandzadgad - stolicy ajmaku (regionu) południowogobijskiego - największego miasta na południu Mongolii. Po drodze odwiedzamy Dolinę Sępów (Yolyn Am) - wąwóz na samym środku pustyni Gobi, przez większość roku pokryty lodową pokrywą. U wejścia do lodowego kanionu zwiedzamy niewielkie muzeum ze skamieniałościami dinozaurów. Muzycznie towarzyszył nam utwór Sanahiin gegee mongolskiego wokalisty Łosołyna Bołdbaatara, który za swoje dokonania w kategorii muzyki popularnej, został wyróżniony tytułem Honorowego Artysty Mongolii.

"Turkmeni nazywają domy mieszkańców Wielkiego Stepu jurtami, dla Mongołów domem jest ger. Nieduża, składana z krat ściennych i 5 ścianek, zawsze z drzwiami skierowanymi ku południu." (ADKP)

Gobijskie wydmy Kongoryn Els są jednymi z największych i najbardziej spektakularnych w Mongolii. Wysokie na 300 m pasmo wydm, szerokie jest na 12 km i ciągnie się na długości 180 km. Jednak piaszczyste wydmy zajmują tylko kilka procent powierzchni Gobi. Reszta to skały, żwiry, suche stepy, zielone łąki i oazy. Klimat jest tu bardzo ekstremalny. Temperatury osiągają do + 40 stopni C w lecie i do - 40 stopni w zimie. Przyglądamy się jak wygląda życie nomadów, zamieszkujących w gerach na pustyni i hodujących dwugarbne wielbłądy baktriany.

Jednym z najbardziej znanych wykonawców ze ścieżki dźwiękowej pokazu jest Yat-Kha. Zespół z Republiki Tuwy łączy tradycyjne melodie i gardłowy śpiew höömej z ciężkim, punkowym brzmieniem. Tuwa, to leżąca przy granicy z Mongolią syberyjska republika autonomiczna, wchodząca w skład Federacji Rosyjskiej. Kraj ten znany jest z niezwykłych śpiewaków wydobywających ze swych gardeł dźwięki, których głębia, barwa, przenikliwość i pierwotna dzikość robią wrażenie praktycznie na każdym słuchaczu. Höömej to rodzaj śpiewu gardłowego, który pozwala na jednoczesne wydobywanie z gardła kilku dźwięków, od niskich po wysokie. Yat-Kha to prawdziwy, kulturowo-muzyczny fenomen. Trudno sobie wyobrazić lepsze połączenie awangardy i współczesności świata zachodu z duchową, liryczną sferą kultury i mistyki wschodu. Nazwa Yat-Kha pochodzi od tradycyjnego, azjatyckiego instrumentu yatga. Lider zespołu, wokalista i gitarzysta, mistrz śpiewu gardłowego Albert Kuwiezin, to postać niemal kultowa. Współzałożyciel legendarnej, tuwińskiej grupy Huun-Huur-Tu, gitarzysta, autor tekstów, znawca tradycyjnej muzyki i folkloru Tuwy, to z drugiej strony miłośnik i entuzjasta ostrych, gitarowych brzmień spod znaku punk rocka i hard core. Kuwiezin skończył studia muzyczne w klasie gitary i instrumentów ludowych, przez kilka lat związany był z tuwińską filharmonią. Yat-Kha założył w 1992 roku razem z Iwanem Sokołowskim, specem od muzyki elektronicznej. Muzyka zespołu z tego okresu przesycona była, oprócz gardłowego śpiewu Kuwiezina, elektro-industrialnymi dźwiękami. W 1993 roku muzycy nagrali album Yat-Kha, jednak niedługo po wydaniu płyty Sokołowski odszedł z zespołu, a styl grupy zaczął ewoluować w stronę akustyki, a potem w kierunku rocka, a nawet punk-rocka. Od momentu powstania zespół już kilkukrotnie zmieniał swój skład. Yat-Kha ma już na swoim koncie piętnaście albumów, nagranych głównie na Zachodzie, gdzie bardziej jest znana w Europie niż u siebie w kraju. Kuwiezin wykonuje przede wszystkim własne utwory oraz tradycyjne pieśni tuwińskie. Muzycy zespołu grają na tradycyjnych, tuwińskich instrumentach: igił, morin chuur, bęben szamański kengyrgy, a także na współczesnych instrumentach elektrycznych (gitary i perkusja). Całość w połączeniu z gardłowym śpiewem robi niesamowite wrażenie. Słuchany przez nas utwór Amdy Baryp pochodzi z płyty Tuva.rock, która ukazała się w 2003 roku. 

Oglądamy ruiny XVII-wiecznego klasztoru Ongi, stojące samotnie w sercu pustyni. W przeszłości był to największy klasztor buddyjski w Mongolii. Został zrujnowany podczas komunistycznych represji pod koniec lat 30-tych XX wieku. W Mongolii istniało niegdyś ok. 700 buddyjskich klasztorów i większość z nich została zniszczona. W represjach zginęło ok. 25 tys. mnichów. Płonące klify Bayanzag znane są jako miejsce, w którym odnaleziono wiele skamieniałości dinozaurów. Tu odnaleziono m.in. szczątki velociraptorów, które efektownie przedstawił Spielberg w swoim Parku Jurajskim. Przed nami drugi utwór z debiutanckiej płyty zespołu Domog, zatytułowany Govi Nutag.

"Dotarliśmy na narodowe coroczne święto Naadam, uroczystości religijne, rytuały szamańskie." (ADKP)
Powoli wyjeżdżamy z Gobi. Suchą żwirową pustynię, zastępują zielone stepy. W Górach Changajskich trafiamy na ludowe święto Naadam - łapanie koni i tradycyjne zapasy.    
Wracamy do zespołu Yat-Kha. W 1994 roku muzycy nagrali w Helsinkach płytę Yenisei Punk, która odbiła się szerokim echem wśród fanów muzyki etnicznej. Zespół w taki sposób połączył tuwiński folklor z dźwiękami elektrycznej gitary, rockową energią i niesamowitą ekspresją, że na określenie tego stylu można było znaleźć tylko jedno określenie - ethno-punk. Z tej płyty słuchamy bluesowych riffów gitary w utworze Karangailyg Kara Hovaa, czyli "W niekończącym się czarnym stepie". 

Oddalmy się na jakiś czas od dźwięków muzyki środkowo-azjatyckiej. Instrumentalna kompozycja Crowds to utwór Armanda Amara, ze ścieżki dźwiękowej z filmu Human w reżyserii Yanna Arthusa-Bertranda. (więcej: Na-sciezkach-Majow-cz-2-Gwatemala-Honduras

 
Otoczona malowniczymi wzgórzami, z rwącą rzeką płynącą przez środek, Dolina Orhonu uważana jest za kolebkę mongolskiej państwowości. Najpopularniejszym miejscem jest tu wodospad Orhon, z hektolitrami wody spadającymi z impetem w dół.
Tym razem wsłuchujemy się w Promised Land, opartą na tradycyjnej walijskiej pieśni, afro-jazzową kompozycję duetu Omar Sosa i Tim Eriksen. Omar Sosa, to znakomity, kubański pianista, łączący jazz, soul z elementami world music, brzmieniami elektroniki oraz tradycyjną muzyką afro-kubańską. Karierę rozpoczął w rodzinnym Camaguey na Kubie, gdzie jako ośmiolatek zaczął grać na perkusji i marimbie. Jako nastolatek uczył się gry na fortepianie w prestiżowej szkole Escuela Nacional de Música w Hawanie. W 1993 roku przeprowadził się do Ekwadoru, gdzie poznawał ludową tradycję regionu Esmeraldas, słynącego z oryginalnego stylu gry na marimbie. W 1995 roku zamieszkał w San Francisco i szybko zyskał uznanie w kalifornijskich kręgach latynoskiego jazzu. Jego światowa kariera rozpoczęła się od wydania w 1997 roku albumu Omar Omar. Od tego czasu Sosa nagrał 24 płyty, z których większość na stałe weszła do kanonu muzyki jazzowej i afro-kubańskiej. Świadczą o tym prestiżowe nagrody, m.in. siedmiokrotna nominacja do Grammy. Z kolei Tim Eriksen, to obdarzony wyjątkowym głosem amerykański pieśniarz, badacz muzyki ludowej z Appalachów i Nowej Anglii, multiinstrumentalista, popularyzator tradycji Sacred Harp – wspólnotowego śpiewu polifonicznych hymnów protestanckich. Dzięki swoim interpretacjom dawnych ballad, pieśni miłosnych i religijnych oraz tanecznych melodii zmienił spojrzenie na tradycyjną muzykę anglo-amerykańską. Swój archaiczny i oryginalny śpiew łączy z akompaniamentem banjo, gitary, skrzypiec i dwunastostrunowego meksykańskiego basu akustycznego bajo sexto. W 2009 roku Sosa i Eriksen wspólnie nagrali płytę Across the Divide: A Tale Of Rhythm & Ancestry, będącą muzyczną opowieścią o losach Afroamerykanów, od czasów niewolnictwa do współczesności i wyboru Obamy na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Artyści poznali się podczas warsztatów XIX-wiecznego śpiewu walijskiego, prowadzonych przez Eriksena w Dartmouth College w stanie New Hampshire. Sosa zachwycił się głosem i charyzmą Eriksena, a owocem tego spotkania jest ich wspólna płyta, która otrzymała nominację do nagrody Grammy.

"Najstarsze buddyjskie klasztory, które przetrwały czasy komunizmu zostały wzniesione 600 lat temu." (ADKP)
W dolinie Orhonu wyruszamy na wyprawę do klasztoru Tovkhon, założonego w XVII wieku przez Zanabazara, przywódcę duchowego i artystę.

Słuchamy kompozycji Ar intch lav er (Désert Peace) Armanda Amara, nagranej wspólnie z Lévonem Minassianem, z albumu Songs from a World Apart z 2006 roku. Pochodzący z Marsylii, posiadający ormiańskie korzenie Lévon Minassian jest mistrzem tradycyjnego, ormiańskiego duduka (rodzaj oboju). Swoją popularność zawdzięcza współpracy z Peterem Gabrielem, przy jego znakomitych albumach Us i Big Blue Ball. Nagrywał również wspólnie m.in. z Charlesem Aznavourem, Stingiem, Helene Segara i Tony'm Levinem. Brał udział w nagraniu ścieżki dźwiękowej filmu Mela Gibsona Pasja. Jako solista Minassian zadebiutował albumem The Duduk Beyond Borders, wydanym w 2003 roku. Trzy lata później nagrał album Songs from a World Apart, we współpracy z francuskim kompozytorem Armandem Amarem. Ta płyta to nastrojowe połączenie tajemniczych dźwięków i melancholii ormiańskiego duduku z ilustracyjnymi, sugestywnymi kompozycjami Amara oraz akompaniamentem solistów i orkiestry symfonicznej. W nagraniu płyty uczestniczyła Bułgarska Orkiestra Symfoniczna pod dyrekcją Dejana Pawłowa.   
   
Docieramy do starożytnych ruin Karakorum, dawnej stolicy Czingis-Chana. Większość tej budowli została rozebrana w XVI wieku, na potrzeby zespołu klasztorów Erdene Zuu - pierwszego buddyjskiego klasztoru w Mongolii. W czasach świetności było tu ponad 60 świątyń i pół tysiąca innych budynków. Do dzisiejszych czasów ostały się jedynie resztki tego wspaniałego założenia. W latach 30-tych Armia Czerwona zniszczyła większość budynków, mordując mnichów lub wywożąc ich na Syberię. Do dzisiejszych czasów pozostały trzy świątynie i kilka pobocznych budowli. Dzisiaj, po ponad 20 latach od zniesienia komunizmu, religijność Mongołów odradza się, a wraz z nią odbudowują oni buddyjskie klasztory.
Powrót do tradycyjnych dźwięków Azji, to Kaa-Kem - kolejny utwór z płyty Yenisei Punk tuwińskiego zespołu Yat-Kha.


15:03, piotrpiegat , pokazy
Link Dodaj komentarz »



 

Mongolia – z Czyngis-chanem przez stepy, góry i tajgę

Ania, Darek i Kuba Piech

04.02.2017, Klub Podróży Jarema

Lista utworów z pokazu:

01. ENKH JARGAL - Great Eagle Dance (Hoirr Öngö - Sounds Of A Modern Nomad, 2002)
02. DOMOG - Hartai Sarlag (Domog, EP 2007)
03. BOLDBAATAR - Sanahiin gegee
04. YAT-KHA - Amdy Baryp (Tuva.rock, 2003)
05. DOMOG - Govi Nutag (Domog, EP 2007)
06. YAT-KHA - Karangailyg Kara Hovaa (Dyngyldai) (Yenisei Punk, 1995)
07. ARMAND AMAR - Crowds (Human, 2015)
08. OMAR SOSA & TIM ERIKSEN - Promised Land (Across the Divide: A Tale Of Rhythm & Ancestry, 2009)
09. LEVON MINASSIAN & ARMAND AMAR - Ar intch lav er (Songs from a world apart, 2006)
10. YAT-KHA - Kaa-Khem (Yenisei Punk, 1995)
11. HANGGAI - Hanggai (He Who Travels Far, 2010)
12. BOLDBAATAR - Zuudelsengui yavlaa
13. HANGGAI - Beautiful Mongolian Horse (He Who Travels Far, 2010)
14. SEDAA - Duulal (Mongolian Meets Oriental, 2010)
15. ARMAND AMAR - Steppes -Mongolie (Human, 2015)
16. ADARSUREN - Chandmani erdene ugtei
17. Tibetan Sacred Temple Music - Mantra of Avalokiteshvara
18. OKNA TSAHAN ZAM - Eejin Duun (Kalmyk Folk Song) (Shaman Voices: A Journey in the Steppe, 2004)
19. DOMOG - Tatlagiin Kholboo (Domog, 2007)
20. YAT-KHA - Charash Karaa (Dalai Beldiri, 1999)
Tagi: Mongolia
13:06, piotrpiegat , pokazy
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 23 lipca 2017

 

Bułgaria - z dala od Złotych Piasków 

Malwina i Artur Flaczyńscy

14.01.2017, Klub Podróży Jarema


Pełna lista utworów ścieżki dźwiękowej pokazu:

01. Trio Mopmu - Kraydunavsko (Torta Bulgarska, 2005)
02. Irfan - Simurgh (Seraphim, 2007)
03. Przewodnik w Orlova Czuka - Les Champs-Élysées (live)
04. Oratnitza feat. Kipri - Tzurni ochi (Oratnitza, 2012)
05. Trio Tzane - Snoshti Sedenki Kladohme (Gaïtani, 2010)
06. Theodosii Spassov - Coloured Glass (Beyond the frontiers, 1995)
07. Boya - Ajde Yano (Dévoïko, 2005)
08. Isihia - Klyuch (Orisiya, 2003)
09. Theodosii Spassov & Stefan Moutafchiev - Právo Horo (The Long Road, 1986)
10. Oratnica - Sharena gaida (Oratnica, 2012)
11. Lot Lorien - Awakening (Eastern wind, 2002)
12. Obraten Efekt - Karagioz (Efekten obrat, 2000)
13. Bulgara - Bear’s Wedding (Bear’s Wedding, 2005)
14. Epizod - O, Shipka! Balgarskiyat bog, 2002)
15. Balkandji - Samodiva (Awake, 2001)
16. White, Green & Red - Sailing (Sailing in the Dark, 1995)
17. Balkandji - Kum Taz Zemja (Awake, 2001)
18. Asen & Milena Group - Bachiana Bulgara (Na srede zemia/The Middle Ground, 2011)
19. Lot Lorien - Mari Mariiko (Eastern wind, 2002)
20. Asen & Milena Group - Aide Mome Da Begame (Na srede zemia/The Middle Ground, 2011)
21. Irfan - Invocatio (Seraphim, 2007)
22. Ivan Hadżijski - Szopska raczenica (Great Masters Of Bulgarian Instrumental Folklore, 2001)
23. Gologan - Kaval reggae (2010)
24. Sredets Chamber Choir - Slava Otcu (Bulgarian Classics - Medieval Orthodox Classics, 2000)
25. Balkandji - Molitwa za spasjenje/Молитва за спасение (Zmey/Змей, 2008)
26. Gologan - Pirinska pesen/Pirin song (2010)
27. Isihia - Gospodi Vozvah (Orisiya, 2003)
23:27, piotrpiegat , pokazy
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 68

Wirtualne Gęśle