Kategorie: Wszystkie | audycje | muzyka z płyt | pokazy | relacje | zapowiedzi | zdjęcia
RSS
sobota, 20 lutego 2016

"Beskidy wzdłuż i wszerz" - pokaz: Ania i Witt Wilczyńscy

Klub Podróży Jarema, 06.02.2016

"Beskid Niski w zeszłym roku przywitał nas upałem, jaki pamiętaliśmy z Bukaresztu w 2011... Pierwszy tydzień Witt spał na balkonie pod chmurką a zwiedzaliśmy głównie Gorlice i okolice. Gdy słońce gorące na chwilę odpuściło, napojeni wodą mineralną ruszyliśmy na szlaki, gdzie wciąż jeszcze słychać Łemkowynę w szumie traw i widać wśród drzew i polanek... Mieliśmy także w pamięci opowieść Pepe o pomysłowych cygańskich dzieciach w Cigielce toteż zdaliśmy się tamże na zasięg naszego zooma - ale w Bardejovskich Kupelach i Zborovie było zacnie. Upał sprzyjał także turystyce stadionowej i plenerowemu życiu kulturalnemu, co pozwoliło dotrzeć aż do Barcic na "Pannonicę", "Karpackie Klimaty" do Krosna i do Łosia na "Święto Maziarzy". I tu ukłon dla tych, którzy kolejkę gorlickiej A-klasy tak ułożyli, by udało się zdążyć i na mecze, i na festiwal. A pani kierowca lokalnego busa nadziwić się nie mogła, że jednego dnia widzi nas w tylu miejscach naraz... Spotkanie z resztkami dawnej naftowej świetności Galicji oraz licznymi cmentarzami wojennymi I WŚ także nie pozostawiło obojętnym". (AWW)

 

"Mały bonusik spotkania z Beskidami zafundowaliśmy sobie jesienią, tuż przed przekroczeniem przez Matkę Naturę definitywnej granicy Złotej Polskiej Jesieni i czasu szarugi. W Zwardoniu czujemy się już praktycznie jak w domu a tydzień spędzony na pograniczu Beskidu Żywieckiego i Kysuc był naprawdę dynamiczny. Porcje obiadowe w karczmie Ochodzita, gorąca herbata na V lidze słowackiej, fortyfikacje i piwo rzemieślnicze w Węgierskiej Górce, Trakt Cesarski, Stara Chata w Milówce - i wiele innych drobnych, turystycznych, jesiennych radości, sprawiły, że jeszcze bardziej kochamy Beskidy..." (AWW)

 

 

Ścieżka dźwiękowa pokazu:

01. Matragona - Wschody i Zachody (Budzenie góry, 1998)


02. Wolna Grupa Bukowina - Pejzaże harasymowiczowskie (Bukowina, 1991)


03. Hudacy - A ja taká dzivočka (Hudacy I, 2011)

04. Julia Doszna - Oj, poleczko, pole (Czoho płaczesz, 2002)

05. Kapela Góralska Howerna - Hańciu, ne drymaj (demo, 2014)

06. Kapela Góralska Howerna - Tecze woda (Karczmareczka) (demo, 2014)


07. Kapela Góralska Szumiąca Woda - Krakowiak sądecki (demo, 2013)


08. Sorina Ceugea feat. Danezu - Sunt la fel (2015)


09. Tołhaje - Wataha (Czereda, 2014)


10. Hudacy - Lublju Cygana Jana (Hudacy II, 2013)

11. Studio As One vs Orkiestra Świętego Mikołaja - Kolomyjka Jarocinska Remix (Polska Rootz, 2009)


12. Werchowyna - Lisom lisom (Krynyczeńka, 1996)


13. Werchowyna - Kak nad jarom (Męskie głosy. Pieśni kozackie, 2015)

14. Tołhaje - O przejściu na drugą stronę (Czereda, 2014)


15. Turnioki - Ciupaga (Ciupaga, 2008)


16. Kapela Maliszów - Furtok (Mazurki niepojęte, 2015)

17. Villmar, KSZ, Efter, prod. DRZ - Zawsze Wierni (hymn klubu Glinik Gorlice, 2013)


18. Psio Crew - Pude (Szumi Jawor SoundSystem, 2007)


19. Rammstein - Du hast (Sehnsucht, 1997)

20. Królestwo Beskidu - Wysoki Beskidzie (demo, 2014)


 

"Na ścieżkach Muszyńskiego (bez)Kresu"

- miniatura: Ania i Witt Wilczyńscy

01. Wolna Grupa Bukowina - Pejzaże harasymowiczowskie (Bukowina, 1991)

02. TerazMy - Takiego Janicka (Bo teraz My, 2012)


03. TerazMy - Czy pani puszcza się... (2015)


14:18, piotrpiegat , pokazy
Link Dodaj komentarz »
sobota, 13 lutego 2016

W Estonii jest ponad półtora tysiąca wysp. Większość z nich to niewielkie skrawki lądu, rozrzucone wzdłuż zachodnich i północnych wybrzeży kraju. Ich mieszkańcami częściej niż ludzie są dzikie zwierzęta (chociażby foki), dzięki czemu są one ostoją pięknej, nienaruszonej przyrody. Jednak te wyspy, na których ludzie zamieszkiwali od najdawniejszych czasów, wykształciły swoje własne, odmienne od lądowych, kultury. Mieszkańcy największych i najludniejszych  estońskich wysp, położonych na zachodnim wybrzeżu pomiędzy Zatokami Fińską i Ryską, dumni są z niespotykanych nigdzie indziej tradycji i własnych dialektów języka.


Sarema (est. Saaremaa), największa z estońskich wysp (czwarta co do wielkości na Bałtyku), dzięki miejscowym Wikingom znana była już w średniowieczu. Dziś popularna jest przede wszystkim wśród miłośników ciszy, spokoju i dzikiej przyrody oraz amatorów letniego wypoczynku. Ze względu na swoje strategiczne położenie, Sarema miała niezwykle burzliwą historię. W starych, skandynawskich sagach wyspa znana była jako Eysysla (szw. Ösel, duń. Øsel). Przed tysiącem lat tutejsi Wikingowie siali postrach wzdłuż wybrzeży Bałtyku - wsławili się między innymi porwaniem w 966 roku norweskiej królowej Astrid i jej syna, późniejszego króla Olafa. Jeden z brawurowych rajdów za morze zakończył się splądrowaniem Sigtuny, byłej stolicy Szwecji. Po porażce Estów w walkach z duńskimi i niemieckimi najeźdźcami, Sarema często przechodziła z rąk do rąk. Rządzili tu Niemcy, Duńczycy, Szwedzi, a na końcu Rosjanie. Na przełomie XI i XII wieku Sarema należała do Zakonu Kawalerów Mieczowych i była najzamożniejszą z estońskich prowincji. Pod koniec XIII wieku przeszła we władanie Biskupstwa Saare-Lääne, a Arensburg (dzisiejsze Kuressaare) stał się drugą co do ważności (po Haapsalu) twierdzą biskupstwa. W XVI wieku, po wojnie północnej, wyspę objęła w posiadanie Dania, a niespełna 100 lat później została scedowana Szwecji. Podczas III wojny północnej (1710) Sarema znalazła się w granicach Imperium Rosyjskiego. W drugiej połowie XIX wieku wyspa przeżywała swoje prosperity – zostały uruchomione połączenia morskie z Rygą i Petersburgiem, w Kuressaare utworzono szkołę morską, zbudowano elektrownię, groblę i połączenie drogowe z wyspą Muhu. W 1917 roku Saremę zdobyli Niemcy, a już w 1918 roku stała się częścią niepodległej Estonii. Był to wówczas jeden z najlepiej rozwiniętych rolniczo obszarów w kraju, specjalizujący się w produkcji mleka i jego przetworów. W 1940 roku na wyspę wkroczyła Armia Czerwona, a ponad tysiąc mieszkańców zostało deportowanych na Syberię. Od 1941 do 1944 r. wyspa była okupowana przez Niemców. Przed ponownym wkroczeniem Armii Czerwonej ponad 30% wyspiarzy uciekło promami i statkami do Niemiec i Szwecji. W czasach ZSRR przeprowadzono kolektywizację, a armia zrobiła z wyspy fortecę, budując tu ponad 30 wojskowych baz. Prawo do swobodnego przemieszczania się na wyspę było wówczas ściśle ograniczone. W 1991 roku Sarema ponownie znalazła się w niepodległej Estonii.


Wyspa zachwyca unikalną, naturalną przyrodą. Słabo zróżnicowana topograficznie, jest raczej płaska, w 40% porośnięta lasem, z licznymi bagnami i łąkami porośniętymi jałowcem. Na wschodnim wybrzeżu przeważają lasy liściaste oraz nadmorskie łąki i trzciny. Zachodnia część wyspy, piaszczysty półwysep Harilaid (z ruchomymi wydmami i latarnią morską Kiipsaare) oraz niewielkie, przybrzeżne wysepki objęte zostały ochroną. Park Narodowy Vilsandi powstał w 1971 roku i jest najstarszym parkiem w Estonii. Można tu obserwować migrujące ptaki wodne oraz żyjące tu foki szare. Najwyższe klify Panga Pank w północnej części wyspy osiągają ponad 21 metrów wysokości. W centralnej części wyspy w wiosce Kaali, zaciekawia wypełniony wodą krater – pozostałość po uderzeniu meteorytu. Powstałe w ten sposób jeziorko Kaalijärv ma 110 metrów średnicy i 6 metrów głębokości. W południowo-zachodniej części wyspy, w Zatokę Ryską wcina się długi na 32 kilometry półwysep Sõrve. To najbardziej na południe wysunięty cypel Saremy, z którego gołym okiem widać już łotewski przylądek Kolka, po drugiej stronie zatoki. Na końcu cypla stoi latarnia morska wybudowana w 1960 roku. Miłośnicy wojennej historii do dziś mogą na półwyspie eksplorować instalacje militarne (bunkry, stanowiska dział, itd.) z I i II wojny światowej.


Ze względu na odizolowanie od pozostałej części kraju, już od średniowiecza na Saremie rozwijała się wyjątkowa, wyspiarska kultura. Dialekt saremski cechuje się śpiewną intonacją – reliktem dawnych związków z estońskimi Szwedami i Skandynawią. Mieszkańcy od zawsze związani byli tu z morzem - do dzisiaj pozostały ślady po tradycjach rybackich. Na wybrzeżu znajdują się wsie rybackie, w których nadal wiele gospodarstw ogrodzonych jest kamiennymi, porośniętymi mchem płotami, a chaty przykryte strzechą. Z kolei symbolem tradycji rolniczych Saremy są wiatraki. Przez długi czas były one integralną częścią krajobrazu wyspy - dawniej można było doliczyć się tu setki takich konstrukcji. Współcześnie pozostało ich już tylko kilka w środkowej części wyspy, w Angla. Największy z nich to "holender", a obok znajdują się cztery niewielkie "koźlaki". Wiatrak widnieje na etykiecie wielu produktów pochodzących z Saremy – chleba, wody, wódki, sera, czy lekkiego piwa jasnego Saaremaa Tuulik (Saremski Wiatrak - te akurat produkowane w browarze A.Le Coq w Tartu). Warto wspomnieć, że mieszkańcy wyspy znani są z wyrobu doskonałego i mocnego piwa domowego.


Centrum kulturalne i turystyczne Saremy znajduje się w Kuressaare - jedynym mieście na wyspie. Stolica prowincji Saare znana jest z pięknego, średniowiecznego Zamku Biskupiego - najlepiej zachowanej tego rodzaju twierdzy nie tylko w Estonii, ale i w Europie - oraz niewielkiej, zabytkowej Starówki. Charakterystyczny jest sześcienny kształt zamku, potężne wieże, bastiony, wały i fosa oraz rozciągający się z niego wspaniały widok na zatokę, nad którą leży miasto. W twierdzy znajduje się obecnie Muzeum Saremy, którego wystawy pokazują historię wyspy, miasta oraz całej Estonii. Na dziedzińcu często odbywają się koncerty i imprezy kulturalne. Pod koniec średniowiecza wokół traktu prowadzącego na zamek zaczęło powstawać miasto. Jego architektura kształtowała się pod wpływem panujących tu niegdyś potęg, przede wszystkim Szwecji i Rosji. Efekt końcowy nazywany jest „klasycyzmem z Saremy”, w którym dominuje symetria, minimalizm i prostota. Obiekty o największej wartości historycznej to Ratusz w stylu północnoeuropejskiego baroku, budynek Wagi Miejskiej i wielki wiatrak "holender" (obecnie popularna restauracja). W Ratuszu znajduje się prawdziwy skarb – największy w Estonii obraz malowany na płótnie i zawieszony na suficie. Kościół św. Wawrzyńca, zbudowany na początku XVII wieku, po kilku groźnych pożarach został odbudowany w stylu neoklasycystycznym, z pięknym ołtarzem autorstwa Carla Friedricha Sigismunda Walthera. Kuressaare ma również sięgające połowy XIX wieku tradycje uzdrowiskowe. W tutejszej marinie, ciekawostką jest pomnik Suur Tõll'a i jego żony - mitycznego giganta, który niegdyś zamieszkiwał na Saremie.


Zwiedzając mniejsze miejscowości na Saremie, nie można przeoczyć najstarszych, pochodzących z XIII i XIV wieku, estońskich kościołów m.in. w Pöide, Karja, Kihelkonna, Kaarma i Püha. Ze względu na burzliwe czasy, w których je budowano, większość z nich ma solidne, obronne konstrukcje, grube obronne mury i wały ziemne. W północno-wschodniej części wyspy, we wsi Maasi, znajdują się ruiny gotyckiego zamku Maasilinna, zbudowanego w XIV wieku przez zakon kawalerów mieczowych, nazywanego dawniej Soneburg. W wielu wsiach zachowały się oryginalne budynki kryte strzechą, a także XVII-wieczne posiadłości dworskie. Historię tych miejsc poznać można w lokalnych, małych muzeach w Mihkli i Jööri.

 

Virre, to jeden z bardziej znanych, folk-rockowych zespołów z Estonii. Pomimo, że ostatnią swoją płytę wydali w 2008 roku, do dzisiaj cieszą się uznaniem i pozycją prekursorów estońskiego folk-rocka. Grupa powstała w 1998 roku w Baltimore w Stanach Zjednoczonych, w Baltimore Estonian House, jednym z prężnie działających, zagranicznych centrów kultury estońskiej. Domy Estońskie powstawały na całym świecie w czasie radzieckiej okupacji, zakładane przez estońskich emigrantów, którzy uciekali z ZSRR i osiedlali się m.in. w Stanach, Kanadzie, Australii, Skandynawii i Anglii. Początkowo muzycy występowali jako folkowe trio grające na skrzypcach, altówce i gitarze: Toomas Torop, Ürjo Jaama i Ott Kaasik. Jednak już na początku XXI wieku muzycy przeprowadzili na stałe do ojczyzny, do Tallina, gdzie dołączył do nich perkusista Kristjan PriksTak powstał kwartet Virre, którego nazwa w języku estońskim oznacza "brzeczkę", czyli ekstrakt słodu i chmielu powstający w procesie warzenia piwa. A piwa w Estonii warzą wszak doskonałe. 

W tym składzie Virre nagrali dwie płyty - debiutancką Esimene (Pierwsza) w 2002 roku oraz Teine (Druga) w 2004. W swoich nagraniach kwartet połączył tradycyjną, estońską muzykę graną na skrzypcach, z folk-rockowymi aranżacjami oraz improwizacjami, dodając do tego popularne, estońskie piosenki i melodie ludowe. Grając na skrzypcach, altówce, gitarze i bębnach, zespół pokazał całą stylistyczną różnorodność estońskiej muzyki ludowej - skoczne utwory do tańca i zabawy, liryczne ballady i pieśni oraz spokojne, pełne melancholii melodie. 

Kolejne poszerzenie składu oraz zmiana nazwy zespołu nastąpiła po dołączeniu dwójki nowych muzyków - basisty Kaarela Liiv'a oraz wokalistki Triinu Taul, grającej również na estońskich dudach turopill, drumli i piszczałkach. W sześcioosobowym składzie zespół zaczął występować i nagrywać pod nazwą Virre+. Brzmienie zespołu zostało wzbogacone i rozbudowane, stając się pełniejsze i bardziej dojrzałe. To tak jak dojrzewająca brzeczka, która w procesie warzenia zamienia się w najlepsze, gatunkowe piwo. 

Kolmas (Trzecia), to ostatnia dotychczas płyta zespołu, wydana w 2008 roku. W nagraniach na pierwszym planie nadal są folkowe skrzypce, jednak pozostałe instrumenty, improwizacje i wzmocnione, folk-rockowe rytmy, tworzą rozbudowane aranżacyjnie, nowoczesne brzmienia, które wprowadzają dawną muzykę z różnych regionów Estonii w estetykę XXI wieku. W trzech utworach na płycie wystąpił gościnnie Chór Dziecięcy Estońskiej TV.

Od wydania trzeciej płyty zespół zagrał w 2009 roku kilka koncertów (m.in. na festiwalach Viru Folk na Laahemie oraz na litewskim Mėnuo Juodaragis) i od tego czasu słuch po nim zaginął, a muzycy zaangażowali się w inne, muzyczne projekty. W sumie szkoda. 

Lõolugu

Saaremaa valss - walc zasłyszany od Villem'a Kreem'a (1888-1879) z największej wyspy w zachodniej Estonii

Nõianeitsi - melodia pochodzi z wyspy Muhu 


...i na Viru Folk Festival 2009

Tagi: Sarema Virre+
16:11, piotrpiegat , relacje
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 02 lutego 2016

Park Narodowy Matsalu usytuowany jest na południe od Haapsalu. Rezerwat przyrody obejmuje rozległy obszar wodny i bagienny, po obu stronach usianej niewielkimi wysepkami, bałtyckiej Zatoki Matsalu oraz deltę rzeki Kasari. Utworzony w latach 50-tych ubiegłego wieku rezerwat chroni unikalne w skali Europy, porośnięte trzcinowym sitowiem tereny podmokłe, nadmorskie i nadrzeczne łąki, naturalne pastwiska i wrzosowiska. To również jeden z największych obszarów ochrony ptaków na kontynencie.


Matsalu jest jednym z najważniejszych obszarów gniazdowania oraz przystanków dla ptaków wodnych migrujących z Arktyki do Europy Zachodniej. Rokrocznie, ze specjalnie ustawionych wież widokowych, można tu obserwować setki tysięcy ptaków, a wśród nich całe stada łabędzi, gęsi, kaczek i żurawi. Aluwialne, rzeczne łąki to naturalny obszar gniazdowania czajki, derkacza, bekasa dubelta, czy kropiatki. W morskich trzcinach królują tu dostojne czaple, a wysoko nad łąkami krążą bieliki. To prawdziwy ptasi raj, a co za tym idzie miejsce, które przyciąga rzesze ornitologów, botaników oraz innych ptasich pasjonatów. Zarząd Parku mieści się w majątku Penijóe w pobliżu miejscowości Lihula. Można tutaj uzyskać informacje na temat zwiedzania parku oraz obejrzeć wystawę prezentującą bogactwo przyrodnicze i historię regionu.

 

Maarja Nuut jest jeszcze młodą, ale już doświadczoną skrzypaczką i wokalistką, pochodzącą z regionu Virumaa w północnej Estonii. Swoje inspiracje czerpie z tradycyjnych estońskich pieśni i melodii tanecznych, jednak szerokie, muzyczne horyzonty i zainteresowania innymi kulturami zabrały Maarję w podróż do wielu, różnych miejsc na całym świecie. Podczas studiów estońskiej muzyki tradycyjnej w Akademii Kultury w Viljandi, Maarja zafascynowała się brzmieniem i siłą ekspresji dawnych, wiejskich skrzypków i muzykantów - melodyjnością i konstrukcją utworów oraz ich rytmiką i transowością. Rytmy te zainspirowały ją do tworzenia swojej muzyki oraz spowodowały, że udało jej się wypracować własny, indywidualny styl. Następnie młoda artystka ukończyła kolejne studia muzyczne w Royal College of Music w Sztokholmie. Obecnie poza graniem i komponowaniem zajmuje się również nauczaniem muzyki tradycyjnej i klasycznej, zarówno w Estonii jak i zagranicą. Wykonuje zarówno muzykę tradycyjną, klasyczną, ale też komponuje muzykę współczesną, inspirując się muzyką ludową. Maarja opowiada swoje intymne, osobiste historie, używając skrzypiec, głosu oraz pełnej przestrzeni i oddechu elektroniki. Dawne pieśni i melodie ludowe łączy z nowoczesnym brzmieniem tzw. live electronics, czyli dogrywanymi na żywo, minimalistycznymi dźwiękami loopera, muzyką improwizowaną i klasyczną. Jej kompozycje porównywane są do dzieł takich mistrzów muzyki współczesnej jak Arvo Pärt, czy Philip Glass. W 2014 roku, jako pierwsza artystka z Estonii, otrzymała wyróżnienie na międzynarodowych targach muzycznych WOMEX i od tego czasu regularnie koncertuje w Stanach, Kanadzie i Europie.

Poza działalnością solową Maarja Nuut jest również członkinią folkowego zespołu Knihv oraz międzynarodowej grupy Ethno in Transit, utworzonej przez młodych muzyków ze Szkocji, Szwecji, Słowenii, Chile, Włoch, Austrii i Estonii. Ten multikulturowy projekt, w którym muzycy tworzą fuzję dźwięków, brzmień i instrumentów zaczerpniętych wprost ze swoich kultur i tradycji, koncertuje ze swoją muzyką w całej Europie, a nawet w Australii. W 2010 roku ukazała się ich płyta koncertowa Live. Z kolei Knihv to troje młodych muzyków, którzy od 2010 roku wspólnie odtwarzają tradycyjne, estońskie melodie ludowe. Skrzypaczki i śpiewaczki Maarja Nuut i Karoliina Kreintaal oraz bębnista i perkusjonista Tõnu Tubli, wykonują tradycyjne, proste walce i polki, zasłyszane ze starych, archiwalnych nagrań z początku XX wieku. Zafascynowani charakterystycznym brzmieniem, energią i surową mocą dawnej, tanecznej muzyki skrzypcowej, postanowili przenieść ją na współczesne potańcówki i parkiety taneczne. Udało im się to na tyle skutecznie, że efekty swojej pracy utrwalili na płycie zatytułowanej Knihv, która ukazała się w 2011 roku.

W 2013 roku ukazała się debiutancka, solowa płyta Maarji zatytułowana Soolo, otrzymując bardzo pozytywne recenzje. Co ciekawe, płyta Soolo ukazała się w Polsce nakładem rodzinnego wydawnictwa Kai i Janusza Prusinowskich Słuchaj Uchem, specjalizującego się we współczesnych nagraniach tradycyjnej muzyki ludowej. Szczególnie ciepło ocenił płytę prestiżowy, brytyjski magazyn fRoots. Maarja szeroko korzysta na płycie z estońskiej muzyki ludowej - skoczne, melodyjne lub medytacyjno-transowe motywy skrzypiec nie służą jej jednak do malowania kiczowatej, folkowej pocztówki z Estonii. Przeszłość tradycji spotyka się tu ze współczesnością emocji i dźwięków. Współbrzmienie wokalu, lekko ciemniej barwy głosu i tradycyjnej gry skrzypiec, tworzą surowy i szczery przekaz, podkreślający ludowe źródła jej muzyki. Wśród szumów i trzasków starych, archiwalnych nagrań dawnych skrzypków, przebijają się skrzypcowe improwizacje Maarji, otoczone paletą elektronicznych brzmień. Soolo to album, na którym słychać dumę i szacunek dla kraju swojego pochodzenia. Maarja zaprasza nas do Estonii, pokazując że każdy może utożsamić się z muzyką niezależnie od miejsca jej pochodzenia. 


Maarja Nuut w nagraniu promującym album Soolo (2013), zrealizowanym na żywo w Akademii Kultury w Viljandi

Maarja Nuut - Hobusemäng (2015)

Veere, veere päevakene (Kręć się, kręć się mój dzioneczku)

Soend / Labajalg

Najnowszy projekt Maarji Nuut z gitarzystą z Nigru Alhousseinim Anivollą, (liderem zespołu Etran Finatawa) na targach muzycznych Womad 2015. Duet wystąpił wspólnie również w Estonii na festiwalu Viljandi Folk Festival 2015.

Knihv - Tõmba Jüri (TMW Folk live, 2012)

Ethno in Transit live at Žička kartuzija, Slovenia 2011


Wirtualne Gęśle