Kategorie: Wszystkie | audycje | muzyka z płyt | pokazy | relacje | zapowiedzi | zdjęcia
RSS

zapowiedzi

wtorek, 20 lipca 2010

Już po raz 15. nasz "folkowy światek", jak przyciągany magnesem, wyrusza z całego kraju na wschodnie Podlasie, do małej, przygranicznej Czeremchy. A skąd ten wieloletni pociąg do Czeremchy? Bo to tu, niedaleko prastarej Puszczy Białowieskiej, odbywa się co roku głośna na całą Polskę (oraz dalszą i bliższą okolicę), kilkudniowa impreza, która przyciąga grono wiernych uczestników i miłośników "prawdziwego Ducha Puszczy".

Jubileuszowe, XV spotkania "Z wiejskiego podwórza" odbędą się w Czeremsze dniach 23 - 25 lipca 2010, tym razem pod wiele mówiącym szyldem Festiwal Wielu Kultur i Narodów. Jak zawsze gościnni i serdeczni organizatorzy zapraszają na jubileuszowe koncerty, spektakle teatralne, filmy i prezentacje, warsztaty taneczne i rękodzielnicze, kiermasze oraz - a jakże - degustację przysmaków kuchni regionalnej. Wszystko to oczywiście w plenerze Gminnego Ośrodka Kultury. Jednak w tym roku, będzie tu coś po raz pierwszy - coś wyjątkowego, czym organizatorzy podbiją zapewne serca wielu przyjezdnych fanów folku - Pociąg do Czeremchy. Tak, tak - prawdziwy, z wagonami i lokomotywą, i całkowicie za darmo!!! Dacie wiarę? Specjalny, darmowy pociąg podstawiony przez Koleje Mazowieckie dla gości folkowego festiwalu? Oto jaką moc sprawczą mają organizatorzy z Czeremchy. Wyjazd w piątek 23.07. ze stacji Warszawa Wschodnia, powrót w nocy, w niedzielę 25.07. W międzyczasie oczywiście 3 dni imprezowania pod białoruską granicą. Niezłe? Do dostania tylko na festiwalu "Z wiejskiego podwórza" (szczegóły połączenia)

W tym roku zagra na festiwalu kilkunastu niezwykłych wykonawców muzyki etno-folk z różnych krajów - przedstawicieli jako się rzekło wielu kultur i narodów. Gwiazdą pierwszej wielkości będą węgierscy speed-folkowcy z The Transsylvanians, a na wielce interesujący projekt zapowiada się wspólny koncert wykonawców z krajów Grupy Wyszehradzkiej (Visegrad Wave).

Już pierwszego dnia w piątek (23.07.) rozpocznie się międzynarodowo i z przytupem. Ukraińska TaRuta z Kijowa zaprezentuje akustyczny ethno-rock - połączenie ukraińskich, ludowych melodii, pieśni i dumek, z brzmieniem folkowej gitary i ludowej sopiłki (pasterskiej fujarki). Zwieńczeniem kilkuletniego już, muzycznego projektu "Dla puszczy i ludzi" będzie wspólny występ białoruskiego barda Todara (Zmiciera Wajciuszkiewicza) i miejscowej Czeremszyny. Ich koncert promować będzie wydaną właśnie, wspólną płytę z unikalnym repertuarem, pełnym białoruskiej poezji, tradycyjnych śpiewów i ludowych melodii z Podlasia. Z kolei The Transsylvanians to dzika, gorąca muzyka, która porusza krew i porywa nogi. Kombinacja muzyki rumuńskiej Transylwanii i węgierskich Cyganów, w połączeniu z mocą ostrego rocka, punkową energią i szaleństwem. Na zakończenie dnia nasza prawdziwa gwiazda wielu scen na całym świecie - Kapela Ze Wsi Warszawa, a więc najazd etno-transowych "warsiawskich wsioków" na czeremchowską aglomerację ;) Uff, jak ktoś to wszystko przeżyje, to zapraszamy na dzień drugi.

Ten zacznie się sobotnim popołudniem (24.07.) od tradycyjnej Wioski festiwalowej. Warsztaty tańców portugalskich; pokaz slajdów "Koleją na mongolski step i chiński mur"; flm "Goście, czyli na wschodnich bezdrożach"; spektakl "Zmysły I" Teatru A3 z Warszawy - eksperymentalnego teatru różności: gestu, ruchu, groteski i absurdu - to tylko niektóre atrakcje tego popołudnia. No tak - będzie jeszcze przecież kiermasz ;) Za to wieczorem rozpocznie się Visegrad Wave - koncert zespołów z Węgier, Czech, Słowacji, Polski i... Białorusi. To artystyczna i pionierska inicjatywa organizatorów festiwalu, w kierunku poszerzenia grupy państw wyszehradzkich ;-) Czeski zespół Kumbalu czerpie szerokie inspiracje z muzyki wielu krajów na świecie, łącząc rytmy afrykańskie, arabskie, bałkańskie, z rockiem, jazzem, ska i typowo czeskim poczuciem humoru. Kokavare Lavutara to jeden z najbardziej znanych zespołów grających tradycyjną muzykę słowackich Romów. Na ich koncertach, poza autentycznym, barwnym przekazem kultury cygańskiej, na szczególną uwagę zasługuje wokalistka Janka Sendrei, obdarzona głosem o unikalnej skali i barwie.
Kolejny zespół, to połączenie białoruskiego folku z dynamicznym rockiem, rytmicznym reggae i ska. Chutki Smouz po polsku oznacza Szybki Ślimak - ciekawe ;-) Flare Beas Banda to grupa węgierskich Cyganów, zamieszkujących pogranicze serbskie. Ich instrumentarium to poza akustyczną gitarą - blaszane bańki, na których wybijany jest szybki rytm oraz drewniane łyżki. Ich wielką siłą są wielogłosowe, ekspresyjne śpiewy, którymi potrafią wciągnąć widzów do wspólnej zabawy ("Acalari Bomba" na warszawskim Herbatniku). Aż w końcu ogarnie wszystkich Czeremszyna, czyli znani i lubiani, weseli podlascy Gospodarze. Jak zwykle pójdą wióry z podestów ;-) Wieczór zakończy przedstawienie „Pieśń o nocy świętojańskiej” podlaskiego Teatru Obrzędowego "Czeladońka" z Wiejskiego Domu Kultury w Lubence.

A ten kto dotrwa do niedzieli (25.07.), nie powinien ominąć tradycyjnego konkursu na najlepszą regionalne danie, w którego  szranki corocznie stają okoliczne gospodynie i gospodarze. Oczywiście te i inne miejscowe atrakcje w ramach festiwalowej Wioski. A potem do końca już tylko koncerty. Rosyjski Otava Yo to nowy, ale szybko zdobywający popularność ansambl z Petersburga. Ich repertuar oparty jest na tradycyjnych i znanych powszechnie w Rosji piosenkach, przełożonych na mix folku z wieloma innymi stylami. Przesłaniem grupy, świetnie realizowanym podczas koncertów, jest zabawa muzyczną formą i niepohamowana energia. MU z Portugalii grają na wielu różnych instrumentach z całego świata. Zespół bardzo dużo podróżuje, a wszędzie gdzie przybywa (m.in. Indie, Egipt, Brazylia, Maroko, Australia, Ukraina), czerpie inspiracje do tworzenia swojej muzyki. Piękne, kobiece głosy, taniec, instrumenty i dużo, pozytywnej energii. Festiwal zakończy nasza nieoceniona Dikanda, a więc Ania Witczak i inspirowana muzyką bałkańską, cygańską, żydowską, kurdyjską... muzyka Czterech Stron Wschodu.

No i dobrze. Cóż więc nam pozostaje innego jak wygospodarować sobie w kalendarzu te trzy, lipcowe dni i poddać się nieodpartemu pociągowi do podlaskiej Czeremchy? A no nic innego - jak już pociąg, to pociąg ;-).



02:29, piotrpiegat , zapowiedzi
Link Komentarze (1) »
wtorek, 08 września 2009

W najbliższy weekend rozpoczyna się 5. Festiwal Warszawski Skrzyżowanie Kultur. Od 13 do 19 września, w wielkim namiocie pod Pałacem Kultury i Nauki powstanie przestrzeń, w której spotkają się tradycje muzyczne i kultury z różnych stron świata. To tu skrzyżują się one ze współczesnością - to, co w world music tradycyjne, etniczne i korzenne, z najnowszymi trendami i stylami (np. etno-rap, hip-hop). W tym roku dominować bedzie kierunek afrykański i związany z krajami portugalskojęzycznymi. Program imprezy dopełniają artyści z Indii, Kuby, Hiszpanii i z Polski.

Główną gwiazdą festiwalu będzie Senegalczyk Youssou N’Dour, jedna z największych postaci współczesnej world music, artysta uchodzący za najpopularniejszego obecnie wokalistę Czarnej Afryki. Wśród pozostałych gwiazd festiwalu pojawią się: Ana Moura - jedna z najwybitniejszych, współczesnych wokalistek fado - w Portugalii ceniona znacznie wyżej i zdecydowanie bardziej popularna niż znana u nas Mariza; Márcio Faraco - brazylijski śpiewak i gitarzysta, reprezentant współczesnej bossa novy; Tcheka, młody, obiecujący wokalista z Wysp Zielonego Przylądka; pochodzący z Kuby, hip-hopowy kolektyw Orishas,traktujący swoje dziedzictwo muzyczne w prawdziwie rewolucyjny sposób; Sister Fa - raperka z Senegalu, która łączy afrykańskie bity ze społecznie zaangażowanymi tekstami; kierowana przez Bachira Attara legendarna marokańska orkiestra Master Musicians of Jajouka, kultywująca prastarą, muzyczną tradycję Berberów - nomadów z Sahelu; Al Andaluz Project - fuzja trzech grup, nawiązująca do trzech obszarów muzycznych dawnej Hiszpanii: średniowiecznego, śródziemnomorskiego i sefardyjskiego; indyjski instrumentalista Vishwa Mohan Bhatt z Radżastanu - konstruktor i wirtuoz nowatorskiego instrumentu o nazwie mohan veena, będącego połączeniem indyjskiej veeny i gitary hawajskiej - czarujący swoją nieskazitelnie czystą, delikatną, a jednocześnie gorącą muzyką; Farafina - ogromnie popularny zespół z Burkina Faso, wykonujący taneczną muzykę krajów Afryki Zachodniej.

Nie zabraknie też polskich akcentów, a w zasadzie polskich wykonawców, którzy zagrają na wspólnych koncertach z zagranicznymi gwiazdami. Master Musicians of Jajouka towarzyszyć będzie Kwadrofonik - zespół wykonujący autorskie opracowania współczesnej muzyki poważnej, łacząc je z własnymi interpretacjami polskiego folkloru. Z Al Andaluz Project zagra Mosaic - grupa grająca polską, bałkańską i bliskowschodnią muzykę średniowiecza i renesansu. Z kolei w koncercie hinduskim zaprezentuje się Indialucia - wielokulturowy projekt gitarzysty Michała Czachowskiego (Viva Flamenco!) - niespotykane łączenie klasycznej muzyki indyjskiej i hiszpańskiego flamenco.

Przed nami więc prawdziwe święto muzyki świata, odwołującej się do kultury etnicznej. Niezwykła, muzyczna podróż poprzez dalekie kraje, kontynenty, odległe kultury, gatunki i style. Zapraszam na relacje z tego wydarzenia na Muzycznych podróżach

Strona, opisy wykonawców i pełny program Skrzyżowania Kultur: www.festival.warszawa.pl

12:09, piotrpiegat , zapowiedzi
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 31 sierpnia 2009

Nadchodzi wrzesień, a wraz z nim tradycyjne już warszawskie festiwale prezentujące muzykę wielu, różnych kultur. Na początek Warszawa Singera 2009.

Festiwal Kultury Żydowskiej Warszawa Singera odbywa się już po raz szósty, w dniach 29.08.- 06.09.2009. Koncerty zagrają m.in. Nigel Kennedy z zespołem Kroke i David Krakauer.

Jak co roku w okolicach Placu Grzybowskiego odbywać się będą spektakle teatralne, koncerty, spotkania literackie, wystawy, recitale, projekcie filmowe. Spotkać można będzie ludzi, którzy na co dzień żyją i kultywują tradycję żydowską. Ponadto przechadzając się ulicą Próżną, można będzie spróbować potraw kuchni żydowskiej, kupić wyroby rzemieślnicze podczas "Jarmarku na ulicy Próżnej".

Wydarzeniami muzycznymi tegorocznego Festiwalu będą występy Davida Krakauera - najsłynniejszego, wspólczesnego muzyka klezmerskiego - amerykańskiego klarnecisty jazzowego, którego twórczość jest połączeniem muzyki klezmerskiej z nowoczesnymi, jazzowymi brzmieniami oraz koncert "Matt Herskowitz plays Gershwin", kanadyjskiego pianisty jazzowego Matta Herskowitza.

We środę 2 września (godz. 20.30), w Kościele Wszystkich Świętych, z koncertem "East meets East" wystąpi znakomity skrzypek Nigel Kennedy i zespół Kroke. Ten program to połączenie współczesnej muzyki klasycznej, jazz-rockowej ekspresji, z muzyką bałkańską i klezmerską. Koncerty Nigela Kennedy'ego są nie tylko ucztą dla ucha, ale również wyjątkowym spektaklem. Charakterystyczna gra, często palcami, przytupywanie nogami, czy postpunkowy styl bycia wykonawcy, przyciągają uwagę widzów.

W sobotę, 5 września (godz. 19.00) na dużej scenie na Palcu Grzybowskim, tradycyjny koncert "Noc Klezmerów". Zagrają Trombenik z Czech (elementy jazzu, folkloru Europy Wschodniej, rytmy kubańskie i muzyka etniczna) oraz David Krakauer z projektem The Klezmer Madness. W swoim projekcie Krakauer z pasją adaptuje folklor rosyjski, polski, bałkański, ukraiński, bałkański i cygański, wpasowując go nowoczesne rytmy rockowe i jazzowe. Inspiracje znajduje zarówno we współczesnej kameralistyce, jak i w dźwiękach techno (samplery, Dj, rap, m.in SoCalled).  

Pełny program festiwalu

 

Relacje z ubiegłorocznej Warszawy Singera:

Noc klezmerów na Singerze

Pamięć kamienic


20:12, piotrpiegat , zapowiedzi
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4

Wirtualne Gęśle